Podobnie jak w przypadku przysłowiowej żaby w garnku, prawie niemożliwe jest określenie, kiedy jesteś w środku konfliktu małżeńskiego, który przeszedł od ciepła do wrzenia, lub kiedy żartobliwa uszczypliwość, która początkowo służyła zabawnej rozmowie, zamiast tego zaczyna łamać skórę. Od czasu do czasu partner, który ma za sobą ciężki dzień, uszczypnie cię w ramię, a potem będą to ciągłe docinki, karcące uwagi, które przerodzą się w szkodliwe znęcanie się, czyniąc twoje małżeństwo toksycznym.

W dzisiejszych czasach często słyszymy termin „toksyczny”, który odnosi się do wszystkiego, od środowiska, przez ludzi, miejsca pracy, aż po małżeństwa. Toksyczny oznacza po prostu, że coś jest trujące lub stało się takie. Każdy z nas może prawdopodobnie zidentyfikować i dodać kilka własnych, specyficznych zwrotów na temat tego, jak wygląda i jak się czuje toksyczność lub jak objawia się ona w ludziach wokół nas lub w nas samych. (Wszyscy mamy jakieś toksyczne cechy. Nikt nie jest pozbawiony swojej ciemnej strony). Warto poświęcić trochę czasu na zastanowienie się nad toksycznością, ponieważ im więcej jej przykładów zidentyfikujemy, tym lepiej będziemy mogli zdefiniować to pojęcie i dostrzec jego podstępne niuanse i wpływ. Jeśli chodzi o nasz związek, zrozumienie, co składa się na toksyczne małżeństwo, pomoże nam podjąć decyzję, czy mamy zamiar je opuścić, czy też znaleźć sposób na obniżenie temperatury.

Zapoznaj się z poniższymi 27 wyznacznikami toksycznego małżeństwa i rozważ ich przykłady.  W trakcie czytania określ, na ile każdy z nich jest obecny w twoim życiu i co zamierzasz z tym zrobić.

1. Nadmierna defensywność

Być może próbowałaś być cierpliwa: „Twój mąż zachowuje się w ten sposób, ponieważ jest* wrażliwy, zestresowany lub zbyt ciężko pracuje” – możesz powiedzieć sobie w obliczu kolejnego złośliwego komentarza. Kiedy twoje bezkonfliktowe odpowiedzi spotykają się z powtarzającymi się obelgami, trudno jest się nie obrazić. A kiedy ty lub twój współmałżonek słyszycie krytykę nawet w niewinnych wypowiedziach i pytaniach, porozumienie staje się niemożliwe. Co więcej, ciągła defensywność oznacza zazwyczaj, że twój współmałżonek przestał brać odpowiedzialność za swoje zachowanie. To tak, jakby próbować włączyć się do ruchu obok kierowcy, który tylko przyspiesza lub zwalnia, aby zablokować twoje wysiłki w celu połączenia się.

2. Lekceważenie, pogarda, protekcjonalność i chroniczna niecierpliwość

Wszyscy możemy się denerwować, być mniej niż tolerancyjni, a nawet stracić panowanie nad sobą, zwłaszcza pod długotrwałym przymusem. Ale w tych stylach komunikacji jest pewna poniżająca jakość, dorozumiana postawa wyższości, która sugeruje, że druga osoba jest niewarta uwagi, nie tylko nie należy jej traktować poważnie, ale naprawdę postrzega się ją jako mniej ważną, mniej inteligentną i niegodną. Pogarda pomniejsza – czy jest to przewracanie oczami, uśmiechanie się, sarkazm, czy też puste spojrzenie, po którym następuje kurtuazyjne odrzucenie. Bez względu na strategię, sposoby komunikowania tych postaw są niezliczone, a ich celem (świadomym lub nie) jest sprawienie, by osoba, która je otrzymuje, poczuła się głupia, bezwartościowa lub by podkopać jej wiarę we własne możliwości.

Defensywność i pogarda to dwa z czterech stylów komunikacji, które Instytut Gottmana identyfikuje jako „czterech jeźdźców apokalipsy” dla małżeństwa. Jednak spośród tych czterech, pogarda jest identyfikowana jako postawa, która najprawdopodobniej doprowadzi do rozwodu lub rozstania. Pozostałe dwa z tych czterech jeźdźców to krytyka i kamienowanie.

3. Krytyka

Krytyka wykracza poza samo wyrażenie obawy lub skargi, co ma tendencję do zdarzania się na zasadzie jednostkowych przypadków. Jest bardziej prawdopodobne, że będzie trwała i jest skierowana raczej na charakter drugiej osoby niż na jej zachowanie. Jest często wyrazem jakiegoś planu działania i wynika po części z tej samej potrzeby kontroli, która leży u podstaw pogardy. Nieustanna krytyka jest praktyką polegającą na rutynowym znajdowaniu w drugiej osobie czegoś złego lub wymagającego poprawy. Można powiedzieć, że defensywność i kamienowanie są toksycznymi reakcjami na pogardę i krytykę.

4. Projekcja

Projekcja jest wynikiem przewidywania krytyki, zanim ona nastąpi, lub słyszenia jej, gdy jej nie ma. Defensywne przekierowanie jest wersją idei, że „najlepszą obroną jest dobra ofensywa”, ale występuje, gdy nie ma właściwie powodu do tego. Projekcja jest jedną z reakcji na traumę psychologiczną z dzieciństwa, kiedy nieprzewidywalność i chroniczne podważanie pewności siebie lub inne dysfunkcyjne wzorce tworzą wewnętrzny dialog, który jest kierowany na zewnątrz, jak powtarzana piosenka. Współmałżonek może zadać doskonale łagodne, uprzejme pytanie o to, jak „projektorowi” podoba się praca w tych dniach, a słysząc echo tego wewnętrznego krytyka, „projektor” może przybrać nieco ostrzejszy ton, albo pstryknąć, albo zapytać, dlaczego chce to wiedzieć, albo też zatkać się monosylabicznym pyskiem, kończąc w ten sposób rozmowę i zrażając do siebie współmałżonka.

Projekcja to skierowanie tego negatywnego wewnętrznego głosu na zewnątrz. Zamiast uznać, że ten głos jest nasz własny, nieświadomie „słyszymy go” od innych. Sprawiając, że „atak” pochodzi od kogoś innego, unikamy zrozumienia, że osoba, z którą musimy się skonfrontować, to ta, która jest w środku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *