Inwestycje w wino

Inwestycje alternatywne - obrazy, rzeźby, antyki.

Inwestycje w wino

Postprzez ziuberek czwartek, 6 marca 2008, 22:09

Nietypowy sposób inwestowania pieniędzy
(PAP, pr/06.03.2008, godz. 21:39)

Zyski z inwestowania w najlepsze marki win niejednokrotnie przekraczają nawet 400 proc. - uważa prezes zarządu spółki Stilnovisti Krzysztof Maruszewski. Spółka przedstawiła w czwartek pierwszą w Polsce ofertę inwestowania w wino.

Chodzi rzecz jasna o wina z +górnej półki+. "Na przykład wino Lafite-Rotschild z 1996 roku, którego wartość wzrosła do tej pory z 2 tys. do 7,5 tys. funtów za skrzynkę. To samo wino z rocznika 2000 odnotowało wzrost cen 515 proc., Chateau Latour rocznik 1996 odnotował wzrost o 352 proc. - powiedział PAP Mikołaj Iwański, dyrektor inwestycyjny firmy Stilnovisti.

Spółka jest jednym z pierwszych na polskim rynku doradców zajmujących się inwestycjami alternatywnymi. Firma specjalizuje się w art bankingu i wine bankingu, czyli inwestowaniu w sztukę i w wino.

"Przy inwestycji pięcioletniej na winie można zarobić do 400 proc. i jest to wynik osiągany przez kilkanaście marek z regionu Bordeaux i Burgundii, oczywiście, o ile się wie które marki win kupować i kiedy. Opieramy się na analizach i raportach z londyńskiej giełdy win" - powiedział PAP Krzysztof Maruszewski.

Firma, opierając się na danych z giełdy, kupuje wino ze znanych sobie piwnic, co - jak stwierdził Maruszewski - chroni inwestorów przed zakupem butelek niepełnowartościowych, np. źle przechowywanych.

Zdaniem przedstawicieli firmy, atrakcyjność inwestowania w wino polega w dużej mierze na tym, że wartość win cały czas idzie w górę i ten rynek nie zna większych załamań.

"Jeżeli odpowiednio wcześnie kupi się wino z rocznika, który potem jest uznany przez krytyków za wybitny, wtedy wzrost zysku jest bardzo duży. Tak np. są oceniane wina z rocznika 2005" - powiedział Iwański.

Istnieją trzy metody inwestowania w wino. Można inwestować w fundusze inwestujące w wino, można kupić wino "en primeur", czyli wino leżakujące w beczce z terminem odbioru za 2-3 lata w cenie 30- 50 proc wartości, co jest sposobem bardziej ryzykownym. Najpopularniejszym sposobem inwestycji jest zakup skrzynek wina.

Spółka Stilnovisti działa od początku 2008 roku. Ma siedzibę w Poznaniu, w najbliższym czasie zamierza otworzyć biuro w Warszawie.
Obrazek
Załóż swojego bloga i pokaż innym jak zarabiasz - Dołącz do grona Przyjaznych Inwestorów !
Avatar użytkownika
ziuberek
Właściciel firmy
 
Posty: 3104
Dołączył(a): środa, 16 maja 2007, 21:59
Lokalizacja: Nysa

Darmowe konta bankowe w mBanku warto otworzyć nie tylko ze względu na łatwy dostęp do kredytów i pożyczek. eKonto to: darmowe przelewy, darmowe zlecenia stałe, darmowe wypłaty z bankomatów, wysokie oprocentowanie rachunku, możliwość inwestowania na giełdzie, darmowy dostęp do inwestycji w funduszach inwestycyjnych, itd. Zalet jest znacznie więcej, sprawdź najlepiej sam w internetowym serwisie mBanku.

Zanim zdecydujesz się na otwarcie lub przeniesienie swojego konta do mBanku, sprawdź oferty innych banków, samodzielnie i świadomie wybierz najlepsze konto bankowe.

  ____ ____

eKONTO                                         izzyKONTO                                         mBIZNES

Przyjazna Inwestorka
Przyjazna Inwestorka
Niezależna kobieta

Postprzez eizo piątek, 7 marca 2008, 10:43

jezdze do francji ale to chyba w marketach takich win nie ma? ;)
eizo
Kierownik
 
Posty: 41
Dołączył(a): środa, 7 listopada 2007, 19:44
Lokalizacja: Wielkopolska

Postprzez ziuberek piątek, 7 marca 2008, 21:31

eizo napisał(a):jezdze do francji ale to chyba w marketach takich win nie ma? ;)


no w marketach to raczej nie.. Marek Kondrad prowadzi chyba jakiś sklepik z winami w Krakowie, u niego raczej będzie można kupić coś lepszego "pod inwestycje" :)

http://www.marekkondrat.pl/
Obrazek
Załóż swojego bloga i pokaż innym jak zarabiasz - Dołącz do grona Przyjaznych Inwestorów !
Avatar użytkownika
ziuberek
Właściciel firmy
 
Posty: 3104
Dołączył(a): środa, 16 maja 2007, 21:59
Lokalizacja: Nysa

Postprzez mIIller sobota, 8 marca 2008, 15:39

czyli kupujesz wino z dobrego rocznika, dobrej marki itd itp, przechowujesz je dobrze (jak?) i sprzedajesz za pięć lat z zyskiem 400%?
mIIller
Pracownik etatowy
 
Posty: 4
Dołączył(a): niedziela, 2 marca 2008, 12:50

Postprzez ziuberek poniedziałek, 10 marca 2008, 15:18

mIIller napisał(a):czyli kupujesz wino z dobrego rocznika, dobrej marki itd itp, przechowujesz je dobrze (jak?) i sprzedajesz za pięć lat z zyskiem 400%?


no własnie, tylko jakie to jest wino "dobrej marki".. trzeba w tym siedzieć głęboko i mieć doświadczenie żeby zainwestować w wino
Obrazek
Załóż swojego bloga i pokaż innym jak zarabiasz - Dołącz do grona Przyjaznych Inwestorów !
Avatar użytkownika
ziuberek
Właściciel firmy
 
Posty: 3104
Dołączył(a): środa, 16 maja 2007, 21:59
Lokalizacja: Nysa

Postprzez eizo wtorek, 11 marca 2008, 17:36

ja na koniec roku dostalem winko z 1995r francuskie, od jednej firmy w prezencie, szukalem w internecie i wartosc takiej butelki to okolo 200-250zl, doczytalem tez ze wino to lezalo 18 miesiecy w beczkach z debu amerykanskiego w winnicach francuskich :)
eizo
Kierownik
 
Posty: 41
Dołączył(a): środa, 7 listopada 2007, 19:44
Lokalizacja: Wielkopolska

Postprzez juventinio2603 wtorek, 11 marca 2008, 19:15

wino to swietna inwestycja tylko trzeba cos na ten temat wiedziec :P

ja mialbym problem z taka inwestycja poniewaz bardzo lubie dobre wino i zaraz bym "wychodzil i odnosil straty" z inwestycji :lol: :lol: :lol:

.....ale za to jaka przyjemnosc przy obiedzie :P

temat godny uwagi :wink:
"... i ujrzał Pan pracę naszą i był zadowolony, a potem zapytawszy o zarobki nasze, usiadł i zapłakał..."
Avatar użytkownika
juventinio2603
Manager
 
Posty: 242
Dołączył(a): wtorek, 18 września 2007, 16:46
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez ziuberek piątek, 21 marca 2008, 18:15

ostatnio u Kuby Wojewódzkiego gościem był poseł Palikot i właśnie mówił o inwestycjach w wino. Palikot ma dla swoich win specjalne pokoje w każdym z jego domów, mówił że te pokoje to takie jakby biblioteczki, tylko zamiast książek na półkach stoją winka.

Z tego co zapamiętałem to zdaniem posła wino najlepiej kupować po 5-7 latch od jego produkcji. Po tym okresie nadaje się ono dopiero do picia i od tego czasu jego wartość zaczyna wzrastać (czasami po zakupie jego wina kupione jako inwestycja drożeją o około 40-50%).
Obrazek
Załóż swojego bloga i pokaż innym jak zarabiasz - Dołącz do grona Przyjaznych Inwestorów !
Avatar użytkownika
ziuberek
Właściciel firmy
 
Posty: 3104
Dołączył(a): środa, 16 maja 2007, 21:59
Lokalizacja: Nysa

Postprzez fu środa, 2 kwietnia 2008, 18:31

lecę obkupić się w leśne dzbany. ^______________^
o jezu. o święta mario i józefie. o cholera. po tym wszystkim staniemy się albo mistykami, albo zwariujemy. o ile jest jakaś różnica.

www.opuszczone.com
Avatar użytkownika
fu
Manager
 
Posty: 254
Dołączył(a): wtorek, 20 listopada 2007, 19:35

Postprzez juventinio2603 środa, 2 kwietnia 2008, 20:00

fu napisał(a):lecę obkupić się w leśne dzbany. ^______________^

twoj portfel inwestycyjny jest zabardzo agresywny :lol: :lol:

A tak na serio to taka inwestycja jest godna uwagi, zreszta tak jak napisal ziuberek wczesniej Palikot mylic sie nie moze (dawniej udzialowiec Polmosu obecnie Ambry) :wink:
"... i ujrzał Pan pracę naszą i był zadowolony, a potem zapytawszy o zarobki nasze, usiadł i zapłakał..."
Avatar użytkownika
juventinio2603
Manager
 
Posty: 242
Dołączył(a): wtorek, 18 września 2007, 16:46
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez kalina wtorek, 24 czerwca 2008, 13:28

co jest najważniejsze? rok? pochodzenie?
kalina
Specjalista
 
Posty: 8
Dołączył(a): poniedziałek, 23 czerwca 2008, 12:38

Postprzez juventinio2603 wtorek, 24 czerwca 2008, 18:34

rok pochodzenie oraz ilosc wyprodukowanych butelek, kiedys slyszalem, ze pod Warszawa pewna rodzina robi wina i sa barddzo cenione w swiecie, na Polske daja tylko kilka sztuk tak dla ciekawosci :P
oczywiscie wszystko robia tradycyjnymi metodami zero maszyn i automatycznej produkcji :wink:

Mialem okazje pic 25- letnie wino i powiem Wam nieporównywalny smak :D
"... i ujrzał Pan pracę naszą i był zadowolony, a potem zapytawszy o zarobki nasze, usiadł i zapłakał..."
Avatar użytkownika
juventinio2603
Manager
 
Posty: 242
Dołączył(a): wtorek, 18 września 2007, 16:46
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez MaciejGnyszka niedziela, 6 lipca 2008, 21:12

Zna ktoś literaturę na ten temat? Szukałem ostatnio w google'u, ale znalazłem tylko jedną firmę zajmującą się obsługą potencjalnych inwestorów. Dostałem ostatnio parę winek, najstarsze z 2000 roku. Wina lubię, ale parę lat potrzymać dam radę :wink:
W kalendarzu miałem kiedyś tabelę, w której były rodzaje win oraz ocena w gwiazdkach w zależności od rocznika. Może w necie jest gdzieś coś takiego? Siedzi ktoś w temacie?

Kol. Archiego proszę o nie zaczynanie tutaj kolejnej tyrady "Gnyszka, ty debilu". :)
Obrazek
Avatar użytkownika
MaciejGnyszka
Kierownik
 
Posty: 42
Dołączył(a): piątek, 30 maja 2008, 19:28

Postprzez donlukas poniedziałek, 7 lipca 2008, 00:15

wedlug mnie inwestowanie w wino to jedynie alternatywa lub pewnego rodzaju dodatek inwestycyjny a nie głowny cel inwestycyjny. Zeby inwestować w wino trzeba trafic w dobra marke ktora jeszcze nie jest znanaw swiecie a jest duza szansa ze zyska takie uznanie. Potem trzeba kupić min. 1 zgrzewke takiego wina bo jadna czy dwie butelki to mozna sobie.... odrazu wypic i nie zawracać niepotrzebnie glowy. Dalej trzeba jeszcze przechowaywać je w odpowiednich pomieszczeniach z temperatura, wilgotnoscia itp :lol:

Wedlug mnie to szkoda czasu na taka "inwestycje" no chyba ze trzymamy kilka zgrzewek dla wnuka na 18 urodziny albo sami wypijmy lepiej winko do obiadu :wink:
donlukas
Kierownik
 
Posty: 71
Dołączył(a): sobota, 5 stycznia 2008, 21:10

Postprzez MaciejGnyszka poniedziałek, 7 lipca 2008, 09:06

donlukas napisał(a):wedlug mnie inwestowanie w wino to jedynie alternatywa lub pewnego rodzaju dodatek inwestycyjny a nie głowny cel inwestycyjny. Zeby inwestować w wino trzeba trafic w dobra marke ktora jeszcze nie jest znanaw swiecie a jest duza szansa ze zyska takie uznanie. Potem trzeba kupić min. 1 zgrzewke takiego wina bo jadna czy dwie butelki to mozna sobie.... odrazu wypic i nie zawracać niepotrzebnie glowy. Dalej trzeba jeszcze przechowaywać je w odpowiednich pomieszczeniach z temperatura, wilgotnoscia itp :lol:

Wedlug mnie to szkoda czasu na taka "inwestycje" no chyba ze trzymamy kilka zgrzewek dla wnuka na 18 urodziny albo sami wypijmy lepiej winko do obiadu :wink:


Dla wnuka to raczej Piccolo :wink: Z wilgotnością to fakt i jeszcze grzybka trzeba na ścianę puścić, żeby ją utrzymywał w należytym stanie.
Obrazek
Avatar użytkownika
MaciejGnyszka
Kierownik
 
Posty: 42
Dołączył(a): piątek, 30 maja 2008, 19:28

Przyjazny Inwestor
Przyjazny Inwestor
Makler giełdowy

Następna strona

Return to Sztuka



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość



Pobierz ponad 3,000 darmowych publikacji - eBooki i audioBooki download !


Praca Bytom | ogłoszenia nieruchomości | 100 książek | program na zlecenie | kosztorysy budowlane | pokoje Karpacz |  ebooki   Unibet | Bwin |  Programy Partnerskie Blog inny niż wszystkie Kobiecy biznes | sprężarkiGry | usability